STRONA GŁÓWNA

STRONA GŁÓWNA

POMAGAM WYJŚĆ Z KRYZYSU I WPROWADZIĆ ŻYCIOWĄ RÓWNOWAGĘ, w zgodzie z Twoim wartościami i potrzebami. Moi klienci odzyskują poczucie wewnętrznej mocy i sprawczości.

     
  • Jeśli od dłuższego czasu szukasz rozwiązania Twojego problemu i nic się nie poprawia.
  • Jeśli próbowałeś/ próbowałaś różnych sposobów i terapii, a one nie przyniosły oczekiwanych rezultatów.
  • Jeśli jesteś zmęczony/ zmęczona poszukiwaniem metod, które Ci pomogą.
  • Jeśli czujesz się bezsilny/ bezsilna, bo wydaje Ci się, że nic już w Twoim wypadku nie zadziała.
  Zapraszam Cię do mojego Centrum Terapii Naturalnych ALTIORE - ul. Pod Fortem 5/23 w Krakowie.

PROWADZĘ SESJE ONLINE.

Problemy, w których najczęściej pomagam moim klientom:

    poczucie utknięcia
    brak poczucia sprawstwa w swoim życiu
    obniżenie nastroju, depresja
    niskie poczucie własnej wartości
    problemy w bliskich relacjach
    lęki, fobie
    kryzysy życiowe
    szkodliwe nawyki i nałogi
    powracające trudne emocje i napięcia
    zaburzenia odżywania (anoreksja, bulimia)

HIPNOZA

Dzięki hipnoterapii masz możliwości wykorzystania niezwykłej siły swojej podświadomości, która jest w stanie rozwiązać Twój każdy problem, szybciej niż jesteś sobie to w stanie wyobrazić.

dowiedz się więcej

COACHING & COACHING KRYZYSOWY

Metody coachingowe traktuję w swojej pracy wspierająco. Dzięki coachingowi szybciej odkryjesz sedno Twojego problemu, a coaching kryzysowy bardzo pomoże jeśli przeżywasz aktualnie silny kryzys.

dowiedz się więcej

Poznaj opinie moich klientów

Efekty zazwyczaj dostrzeżesz już po pierwszej sesji:

"Zaraz po wyjściu od Pani przez co najmniej godzinę miałam uczucie ciężkości od ramion po palce w rękach i takie uczucie dygotania od środka, później to minęło. Tak od godziny 15.00 myślałam, że góry będę przenosić, buzia mi się nie zamykała i uśmiech z twarzy nie znikał. Wieczorem skusiłam się na drinka z ciekawości czy będzie smakował, nie czułam różnicy w smaku, natomiast zasnęłam błyskawicznie, nawet walczyłam ze sobą, bo chciałam skończyć oglądać film, jednak powieki miałam tak ciężkie, jak nigdy w życiu. Ku mojemu zaskoczeniu była to pierwsza noc od niepamiętnych czasów, gdzie nic nie było w stanie mnie obudzić. Poranek był ciężki, wstawałam z wielkim trudem, z bólem głowy, jakbym wypiła ogromną ilość alkoholu, czułam się fatalnie, włącznie z tym, że zwymiotowałam. Cały czas było mi zimno, dopiero godzinkę temu nabrałam temperatury ciała i czuję się lepiej. Nigdy tak się po jednym drinku nie czułam."

Renata, 15.02.2019

"Jeśli chodzi o dzień po sesji, to czułam się całkiem dobrze. Nie odczuwałam większego napięcia. Były sytuacje, w których było mi łatwiej i szybciej się uspokoić, gdzie normalnie poszłabym dalej z nakręcaniem się. Dodatkowo kilka razy przyszło do mnie zdanie: Jesteś spokojna i szczęśliwa. Tak po prostu, na takiej samej zasadzie, jak do tej pory pojawiały się myśli negatywne."

Julia, 09.05.2019

"Czuję się zdecydowanie lepiej. Czuję mniej napięcia i mocniej odczuwam otoczenie. Mniej się boję. Odzyskałam słuch w 100%. "

Patrycja, 09.03.2019

"Dzień dobry. Wczorajszy wieczór spokojny, pierwszy raz od długiego czasu bez tysiąca myśli. Wczoraj mocno myślałem, co ja chcę dla siebie w życiu. Poranek był bez kołatania serca, pozytywny, dawno już taki nie był. Czuję się dużo spokojniejszy i taki lekko „zawieszony”, tak jakby gdzieś we mnie zaczęły dorastać chęci, co ja chcę dla siebie. Taki nastrój kontemplacyjno – pozytywny."

Sebastian, 06.10.2018

"Po sesji przez resztę dnia i wieczór zauważyłem niewielką poprawę. Łatwiej było zasnąć z pewnością. Miałem trzy sny, z czego zapamiętałem bardzo szczątkowo tylko jeden. Niemniej jednak już nocą czułem się dużo lepiej niż zwykle. Nie pamiętam natomiast kiedy ostatnio miałem tak dobry poranek z dużo mniej odczuwanym ciężarem w piersiach. Zdecydowanie widzę efekt :)."

Tomasz, 19.09.2018

"Moje spostrzeżenia odnośnie pierwszej sesji? Zarówno wczoraj, jak i dzisiaj czułem się lepiej. Mam większą ochotę do życia, więcej pomysłów. Czuję się napompowany energią i bardziej zrelaksowany. Żona zauważyła to, że lepiej się czuję i że inaczej ją traktuję. Mam większą motywację do działania. Jestem zadowolony z efektów."

Piotr, 03.10.2018

Zagrałam! I to jak pięknie, harmonijnie!

„Pani Ania zjawiła się w moim życiu przez przypadek, ale ja wiem, że Kosmos mi ją przysłał. Zdiagnozowała mnie nie osądzając, przekonała nie naciskając, poukładała nie rozsypując. Została moim Aniołem. Nigdy jej nie zapomnę.

Przyszłam do niej gdyż czułam się jak źle działająca pozytywka, kiedyś spójna i harmonijna, wtedy mocno rozstrojona, z wielkim pragnieniem by działać jak dawniej.
Nakręcała mnie przez kilka sesji, bardzo delikatnie i spokojnie. Z ogromnym wyczuciem napinała wszystkie szwankujące mechanizmy, bez niepotrzebnego nacisku i szarpania.
Wiedziałam, że terapia będzie krótka - sama tak zdecydowałam, ale kiedy powiedziała, że to nasza ostatnia sesja, dopadła mnie niepewność, czy dalej dam radę sama. Zagrałam! I to jak pięknie, harmonijnie! Gram nadal i wiem, że w trakcie naszych spotkań pani Ania dała mi wystarczająco dużo siły i kosmicznej mocy, by moje życie stało się doskonałą melodią. Dziękuję."

Anna (problemy z utrzymaniem zdrowej diety, trudna sytuacja zawodowa)

 

Już po pierwszej wizycie wiedziałam, że trafiłam w dobre ręce.

"Do pani Ani Bajorek-Dołba zgłosiłam się z diagnozą nerwicy depresyjno-lękowej. Czytając o tej chorobie trafiłam na artykuł, że hipnoza może mi pomóc. Moim największym problemem były stany lękowe i napady paniki.

W trakcie terapii pani Ania zastosowała hipnozę. W domu praktykowałam zaleconą autohipnozę wraz technikami oddechowymi. W trakcie terapii uświadomiłam sobie, skąd biorą się moje lęki oraz jak sobie z nimi radzić. Pani Ania jest bardzo profesjonalną terapeutką, miłą osobą o zdecydowanym uścisku dłoni. Już po pierwszej wizycie wiedziałam, że trafiłam w dobre ręce. Terapia trwała dwa miesiące, a sesje odbywały się co tydzień.

Dziś jestem w dobrej formie, moje stany lękowe są opanowane. Dodatkowo zmieniłam swój sposób myślenia i nastawienie do choroby. Polecam hipnoterapię u pani Anny wszystkim, którzy zmagają się z depresją i stanami lękowymi."

Teresa (nerwica depresyjno-lękowa)

 

Czuję się bliżej siebie, swojej intuicji i potrzeb.

"Na hipnozę przyniosłam mój brak wiary w to, że mogę stworzyć trwały, wspierający związek z mężczyzną. Każda sesja odkrywała inny aspekt tego przekonania, była wspierająca i pomagała mi przekształcać myślenie o tym, co jest możliwe. Pani Ania nauczyła mnie też, co to znaczy być w kontakcie z emocjami, jak je przeżywać i uwalniać te trudniejsze, by nie gromadziły się w moim wnętrzu.

Po zakończeniu sesji z panią Anią nadal wykonuję ćwiczenia autohipnozy, których się nauczyłam. Czuję się bliżej siebie, swojej intuicji i potrzeb. Moja uważność jest na dużo głębszym poziomie. I wierzę w urzeczywistnienie tego, czego pragnę dla siebie w życiu.
Decyzja o rozpoczęciu współpracy z panią Anią była dla mnie bardzo dobra
."

Ilona (zbudowanie związku)

"Wczoraj po sesji byłam wyluzowana. Nie miałam w ogóle złości na dzieci. Byłam cierpliwa do nich, nie wściekałam się jak zwykle na starszego syna, tylko przy nim byłam. Ogólnie poświęciłam im wczoraj swoją uwagę, a nie tak jak zazwyczaj byłam nieobecna duchem i poirytowana jak zwykle. Szczęki nie były zaciśnięte."

Magdalena, 25.06.2019

"Wczoraj czułam spokój i odprężenie. Zmobilizowałam się i ugotowałam obiad, zrobiłam porządki w ogródku, czułam więcej energii. Zasnęłam bez lęków, spałam bez koszmarów i przebudzeń. Rano nie czułam ucisku w klatce piersiowej. Nie drżą mi ręce, napięcie jest mniejsze. Czuję się pewniejsza. Dziękuję."

Elżbieta, 23.02.2019

"Po wczorajszej sesji byłam bardzo spokojna. W drodze zepsuł mi się samochód, a ja byłam niewzruszona, śmiałam się i śpiewałam. Dzisiaj wstałam i pierwszy raz od trzech lat najpierw zjadłam śniadanie, a potem kawa. Wyszłam zapalić, ale mi nie smakował ten papieros i go zgasiłam."

Ewa, 01.12.2018

"Po sesji czułam się znakomicie. Byłam radosna i szczęśliwa – tak powiedziała o mnie siostra, którą odwiedziłam wieczorem. Sen miałam spokojny i bardzo długi. O 9.30 obudziła mnie córka, zmartwiona, że nigdy tak długo nie śpię. Dzisiaj czuję się podobnie jak wczoraj. Bardzo dziękuję."

Dorota, 01.08.2018

"Gdy wróciłam do domu po sesji, położyłam się spać i spałam 3,5h. Wstałam bardzo wyciszona i spokojna. Nie za bardzo chciało mi się palić. Po godzinie zapaliła, ale papieros nie smakował zbytnio i dalej nie smakuje. Palę mniej. Następnego dnia wstałam wcześniej niż zwykle, nadal jestem wyciszona i spokojna. Papieros, którego zapaliłam na próbę smakował obrzydliwie."

Bożena, 10.07.2018

"Jak od Pani wyszłam, zaczęłam słuchać muzyki. Zazwyczaj są to bardziej skoczne i energetyczne numery, tym razem poczułam chęć na coś bardziej zmysłowego, co kojarzy się z namiętnością. Obudził mnie mój własny śmiech. Śniło mi się, że się śmieję z klientami w pracy. Dziś rano obudziłam się w dobrym nastroju."

Magdalena, 28.03.2018

Moje stany lękowe są opanowane.

Do pani Ani zgłosiłam się z diagnozą nerwicy depresyjno-lękowej. Czytając o tej chorobie trafiłam na artykuł, że hipnoza może mi pomóc. Moim największym problemem były stany lękowe i napady paniki.

W trakcie terapii pani Ania zastosowała hipnozę. W domu praktykowałam zaleconą autohipnozę.W trakcie terapii uświadomiłam sobie, skąd biorą się moje lęki oraz jak sobie z nimi radzić. Pani Ania jest bardzo profesjonalną terapeutką, miłą osobą o zdecydowanym uścisku dłoni. Już po pierwszej wizycie wiedziałam, że trafiłam w dobre ręce. Terapia trwała dwa miesiące, a sesje odbywały się co tydzień.

Dziś jestem w dobrej formie, moje stany lękowe są opanowane. Dodatkowo zmieniłam swój sposób myślenia i nastawienie do choroby. Polecam hipnoterapię u pani Anny wszystkim, którzy zmagają się z depresją i stanami lękowymi.

Teresa (nerwica depresyjno - lękowa, przebywanie w długotrwałej sytuacji stresowej)

Wiem, jak się zaprogramować na korzystne rozstrzygnięcie sytuacji.

Do Pani Ani trafiłam kiedy poczułam, ze sama już nie dam rady wyciągnąć się z dołka energetycznego. Wszystko mnie przytłaczało i na nic nie miałam siły.

Pani Ania nauczyła mnie jak wsłuchać się w siebie, jak w codziennym pędzie zatrzymać się na moment, aby się doenergetyzowac i uspokoić myśli.

Po serii spotkań znowu pozytywnie patrzę w przyszłość, pozbyłam się czarnych myśli, odzyskałam dawną energię, wiem jak dodać sobie pewności siebie lub „zaprogramować" się na korzystne rozstrzygnięcie sytuacji.

Poza profesjonalnymi kompetencjami na bardzo wysokim poziomie, Pani Ania jest ciepłą, otwartą osobą umiejącą słuchać.

Karina (wyczerpanie,spiętrzenie problemów zawodowych i prywatnych)

Zachęcam, aby nie czekać, jeśli coś złego dzieje się w Twoim życiu.

Do Pani Anny trafiłam w trudnej sytuacji związkowej, byłam w bardzo złym stanie psychicznym, męczyły mnie lęki. Cieszę się, że poznałam tą rzetelną i profesjonalną terapeutkę.

Pierwsze wizyty, podczas których mogłam zrzucić ciężar z serca, przyniosły ukojenie. Zrozumiałam źródło mojego problemu i uświadomiłam sobie błędne myślenie na wielu płaszczyznach.

Oprócz wykształcenia i wiedzy Pani Ania ma jeszcze inne zalety. Takie, których nie można wyszkolić, nauczyć. To charakter i osobowość terapeuty. Pani Ania jest osobą niezwykle ciepłą, która potrafi słuchać, a jej pytania zmuszają do myślenia nad swoim postępowaniem.

Pani Ania nauczyła mnie obserwować samą siebie i dokonywać rzetelnych, obiektywnych ocen. Pozbyłam się poczucia winy i myślenia w negatywny sposób o sobie samej. Nauczyłam się również autoempatii, bo pani Ania zachęciła mnie to do pogłębionej refleksji nad samą sobą i otaczającym światem.

Pani Ania zaproponowała ukojenie w hipnozie. Z każdą sesją czułam się lepiej, było mi lżej. Zachęcam do tej formy terapii. Zachęcam, aby nie czekać, jeśli coś złego dzieje się w Twoim życiu i skorzystać ze współpracy z panią Anią.

Monika (kryzys relacji, depresja)

"Pierwszą rzeczą, którą zauważyłam od razu po wyjściu z gabinetu, to uczucie lekkości w klatce piersiowej. Naturalna swoboda w oddychaniu. Przez pierwsze 2h towarzyszyło mi też trochę euforii, po czym do końca dnia, odczuwałam głęboki relaks. Fizyczny, jak i psychiczny. Podczas wieczornej kąpieli, samoistnie w mojej głowie pojawiało się zdanie " jestem bezpieczna". Zasnęłam bez problemu. Obudziłam się wypoczęta, bez porannej gonitwy myśli. Do chwili obecnej czuję się bardzo dobrze."

Marta, 20.12.2019

"Melduję uprzejmie, że mam się świetnie. Faktycznie jestem spokojniejsza i taka bardziej pogodna. Nie mam pojęcia jakim cudem, ale naprawdę jest ok. Bardzo dziękuję za to, co zrobiła Pani wczoraj."

Anna, 03.10.2019

"Spostrzeżenia w moim zachowaniu po ostatnim seansie: droga powrotna do domu nad wyraz spokojna, choć musiałem bardzo długo czekać na bramkach. Poszedłem na kilka godzin do pracy i o dziwo, żadnych spięć, żadnych kłótni, spokój. Noc przespana dosyć dobrze, porównując z poprzednimi, poranek dobry, spokojny. Cieszę się z tego, co mam, czyli jestem spokojniejszy, wyciszony i nie mam już tak zabitej głowy myślami."

Marek, 16.09.2019

"Noc była spokojna, z wybudzeniami, ale po prostu spokojna i bez bólu. Mogłam obrócić się na drugi bok, tak po prostu, zwyczajnie. Zmiany fizyczne myślę, że są. Dzisiaj jest potworny upał, a ja nie musiałam brać tabletki. Zmiany w postrzeganiu świata są duże. Czuję się po prostu spokojnie, a w brzuchu, gdzie do tej pory był ścisk, strach i poczucie beznadziei, tli się iskierka radości. Mam poczucie, że wszystko będzie dobrze. Myśli dotyczące obaw o zdrowie dzisiaj się nie pojawiły. Mam więcej energii i chęci do życia i coraz bardziej jestem przekonana, że sobie poradzę z tym, co mnie spotkało. Dziękuję."

Joanna, 26.06.2019

"Wczoraj po terapii czułam się zrelaksowana. Jazda samochodem sprawiła mi przyjemność. Zero stresu. Nie było negatywnego myślenia. Wieczorem wykonałam ćwiczenie autohipnozy, luz i relaks. Bardzo dobrze spałam. Rano czułam się dobrze, nie pojawiło się negatywne myślenie, że znowu dzień, a ja nie mam co robić."

Teresa, 17.02.2019

"W nocy spałam normalnie. Nie pamiętam, co mi się śniło. Natomiast odkąd wstałam, czuję większy spokój niż zazwyczaj. Nawet zdarzyło mi się zażartować, co mi się ostatnio prawie wcale nie zdarza."

Karina, 22.09.2018

"Czuję się bardzo dobrze. Tryskam energią i dobrym humorem. Nawet pracownicy zauważyli dużą zmianę u mnie. Wczoraj byłem na spacerze. Wyciszyłem się. I od dawna tak dobrze nie spałem."

Szczepan, 10.10. 2018

"Po sesji czułam się dobrze i zrelaksowana. Nawet trudna rozmowa nie zabrała mi energii. Spałam bardzo dobrze."

Maria, 28.04.2018

"Po sesji czułam się dobrze, zjadałam coś i zdrzemnęłam się na godzinę, a potem odżyłam i znalazłam energię do napisania obiecanego tekstu. Nie pamiętam snów, ale spało się dobrze."

Magda, 10.10.2018

"Po sesji  czułam się bardzo spokojna, radosna, zrównoważona, nie chciałam wracać za szybko do domu, wolałam się nacieszyć tym stanem w spokoju i samotności.

Idąc spać byłam spokojna i czułam się, jakbym była bezstronnym obserwatorem swojego życia. Zasnęłam szybko i noc przebiegła spokojnie. Dzisiejszy ranek również czułam się jak obserwator,  nie miotały mną gwałtowne uczucia, byłam wyciszona, skupiłam się na swoich potrzebach."

Karolina, 07.04.2018

Profesjonalizm, zbudowane zaufanie, tak unikalne podejście, pozwolą Ci na odnalezienie siebie.

Poznałem Anię w najtrudniejszym momencie swojego życia. Już bardziej bezsilny być nie mogłem, z wielkiego uczucia oddałem siebie, swoje życie w ręce drugiej osoby, do której uczucie było bezgraniczne. Zatraciłem siebie. Wir rozstań i powrotów oraz negatywnych emocji, które już dawno przekroczyły granice, doprowadził mnie do skrajnej bezradności, braku wiary w samego siebie i utraty poczucia swojej wartości.

Jeżeli wydaje Ci się, że masz swoje życie pod kontrolą, to pewnie tak jest. Jednak gdy przyjdzie moment, w którym sobie uświadomisz, że jest coś większego, co chcesz odnaleźć, zwróć się do Ani. Ona pokaże Ci drogę do zmian, o których nawet nie masz pojęcia.
Ani profesjonalizm, zbudowane zaufanie, wiedza, spokój, tak unikalne podejście, empatia oraz uśmiech pozwolą Ci na odnalezienie siebie.

To nie będzie łatwa przygoda, ale warta każdej chwili pracy. Dzięki temu spojrzysz na świat w inny, niespotykany dotąd sposób. Jeżeli potrzebujesz wsparcia - z podniesioną głową i dumą polecam Anię. Ona wspólnie z Tobą potrafi znaleźć drogę, w najtrudniejszej sytuacji Twojego życia.

Sebastian (problem w relacji, podjęcie decyzji)

To sposób na znalezienie nowego początku.

O swoim problemie mógłbym napisać kilka książek. Mowa o samotności, mojej najwierniejszej towarzyszce. Niedawno do mnie powróciła po stracie bliskiej mi osoby. Ponownie wszystko wywróciło się do górny nogami, a ja zostając pośrodku tego mentalnego chaosu, nie miałem sił by zrobić cokolwiek. Krzyknąć, pomyśleć, otrzeć łzę, nie mówiąc już o pójściu dalej.

Jeżeli oczekujecie od Pani Ani gotowego, szybkiego rozwiązania to trafiliście źle. Metoda hipnoterapii pomoże wam jednak uwierzyć w to, że nie jesteście słabi i pozbawieni jakichkolwiek możliwości. To sposób na zmobilizowanie się przeciw narastającym problemom, a także znalezienie nowego początku. Spróbowałem, zaufałem, nie żałuję. Otrzymałem wiele cennych wskazówek, którą drogą mogę spróbować, by zaliczyć jak najmniej zakrętów.

Mateusz (kryzys w relacji, samotność)

Jestem sobą, znam swoją wartość. Jestem dobrym, wrażliwym człowiekiem. Jestem piękna. Piękno jest we mnie.

Zgłosiłam się do Pani Ani będąc w całkowitej rozsypce. Zawiodłam się na najbliższej osobie, straciłam wiarę w siebie. Szukałam winy w sobie za sytuację, w jakiej się znalazłam. Pani Ania  z wielką uwagą i dbając o mój komfort psychiczny, wysłuchała, nie oceniała, nie przerywała. Pozwoliła mi wyrzucić z siebie cały ból. Umówiłyśmy się na spotkanie w gabinecie. Po spotkaniu i pierwszej sesji hipnozy wracałam leciutka, uśmiechnięta. Zrozumiałam ,że za brak lojalności i kłamstwa  drugiej osoby ja w żaden sposób nie odpowiadam. Jestem sobą, znam swoją wartość. Jestem dobrym, wrażliwym człowiekiem. Jestem piękna. Piękno jest we mnie. Nękanie już mnie nie dotyka, bo nie pozwolę nikomu, żeby przejął kontrolę nad moim życiem. Następne spotkanie upewniło mnie, że podjęłam właściwą decyzję, oddając się w ręce Pani Ani. Nauczyła mnie autohipnozy, którą stosuję w sytuacjach stresowych. Wiem ,że nikt nigdy już mnie nie dotknie żadnym słowem. W pracy stałam się silniejsza i pewna , tego co chcę osiągnąć. Jeśli potrzebuję, wychodzę na pięć minut, stosuję autohipnozę i wyciszam się całkowicie. Wiem, że mogę zawsze zadzwonić do Pani Ani, napisać, umówić się na spotkanie. To jest mój bezpiecznik. Zaufanie to podstawa. Ciepło i spokój, jaki emanuje  od Pani Ani pozwala się całkowicie otworzyć. Grażyna (odrzucenie, kryzys w relacji, obniżona ocena własna)

Spotkałam osobę, która od pierwszej rozmowy wzbudziła we mnie niesamowite zaufanie i sympatię.

Panią Anię spotkałam w trudnym momencie mojego życia. Jedyne, czego pragnęłam, to jak ślimak zamknąć się w swojej skorupce na cały świat wokół mnie. Zupełny przypadek sprawił, że w odmętach Internetu znalazłam Jej stronę odnośnie sesji hipnoterapii. Nie wiem czemu postanowiłam pójść na pierwsze spotkanie.

Pełna niechęci, złości i rozgoryczenia myślałam, że kolejny raz będę musiała wylewać moje smutki przed zupełnie obcą osobą, która ze sztucznym współczuciem będzie udawała, że zna receptę na każdy gnębiący mnie problem. I tu bardzo się zdziwiłam...

Spotkałam osobę, która od pierwszej rozmowy wzbudziła we mnie niesamowite zaufanie i sympatię. Każda sesja była skrupulatnie i rzetelnie przygotowana. Widać było wielką wiedzę i niesamowite zaangażowanie Pani Ani w to, co robi. A równocześnie czułam autentyczne zainteresowanie, troskę i całkowite zrozumienie dla moich problemów i lęków. I olbrzymią wiarę w to, że chociaż ja sama jeszcze tego nie widzę i nie czuję, to rozwiązanie moich problemów leży tylko i wyłącznie w moich rękach...

To niesamowite spotkać kogoś, kto w tak cudowny sposób potrafi wprowadzić kojący spokój, optymizm i przede wszystkim wiarę w siebie samego. Nadzieję, że lek na wszystkie moje bolączki leży tylko i wyłącznie we mnie... Dlatego... Dziękuję bardzo, Pani Aniu...

Sylwia (brak wiary w siebie, wypalenie zawodowe, depresja)

Wszystko zmieniło się o 180 stopni.

Muszę powiedzieć, że jak dla mnie obecnie to, co czuję to rewelacja. Wszystko zmieniło się o 180 stopni. Problemy, z którymi przyszedłem i to co jest teraz... nie ma nawet skali porównawczej. Nie ma już we mnie agresji, nawet żal przestał się pojawiać, jest natomiast neutralność, o którą mi chodziło. Zrozumiałem, że to co było, już minęło i nie powróci. Uczucia, które mną targały dzień w dzień, odeszły. Wreszcie mam wolną głowę i spokój. Mogę w końcu skupić się na pracy. Co do naszej współpracy mogę tylko powiedzieć, że pełen profesjonalizm. Zaangażowanie z Twojej strony pozwoliło na rozwiązanie mojego problemu, za co jestem wdzięczny i dzięki czemu znów mogę czuć się znakomicie. Dziękuję. Łukasz (zaburzenia seksualne, depresja po rozstaniu)

Od lat próbowałam dać sobie radę z bulimią.

Do Pani Ani trafiłam w najgorszym momencie swojego życia, kiedy psycholog stwierdził, że nie już nie mam szans na pokonanie mojego nałogu. Od lat próbowałam dać sobie radę z bulimią. Już sama nie wierzyłam, że kiedykolwiek uda mi się wygrać tą walkę. Pierwszy raz w życiu spotkałam osobę, która była naprawdę zainteresowana i przejęta moim problemem. Dzięki Pani Ani udało mi się nie tylko wyjść z nałogu kompulsywnego jedzenia, ale także uwierzyć w siebie. Chociaż nie byłam łatwą pacjentką, to pani Ania we mnie wierzyła. Dzięki naszym wspólnym staraniom w końcu cieszę się życiem i jestem sobą. Chociaż już nie ma takiej potrzeby, uwielbiam raz na jakiś czas wracać do gabinetu chociażby po to żeby zwyczajnie porozmawiać. Anna (problemy z odżywianiem, bulimia)

Mogłem się otworzyć, przełamać strach i ulepszyć swoje życie.

Razem z panią Anną pracowałem nad problemem związanym z odkładaniem działań i zadań na ostatnią chwilę, zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Te nawyki powodowały olbrzymi stres i bardzo mi przeszkadzały. W trackie kilku spotkań pani Ania pomogła mi odnaleźć ograniczające mnie mechanizmy. Naprawić je i zbudować nowe, które pozytywnie wspierały mnie w przemianie. W trakcie sesji wypracowaliśmy również rozwiązanie, dzięki któremu mogę samodzielne pracować nad tym oraz innymi ograniczeniami. Z tej techniki w korzystam do dzisiaj w różnych problemowych sytuacjach. Dzięki empatii Pani Anny oraz umiejętności budowy atmosfery wzajemnego zaufania, mogłem się otworzyć, przełamać strach i ulepszyć swoje życie. Gorącą polecam każdemu, kto na trwałe chce poprawiać swoje życie. Wojtek (odkładanie działań na potem)
 

Hipnoza była fantastycznym przeżyciem i balsamem dla poranionej duszy.

Do Pani Ani trafiłam po około półrocznej klasycznej terapii i około pół roku wcześniej zakończyłam toksyczny, wyniszczający mnie związek. Było we mnie bardzo dużo smutku i żalu, nie potrafiłam sobie poradzić z ciągle powracającymi uczuciami wewnętrznej porażki i rozgoryczenia. Na wiele rzeczy reagowałam płaczem, nie mówiąc już o braku umiejętności wyznaczania granic. Czułam się zagubiona, ale też bardzo skrzywdzona przez mojego byłego partnera.

Ja nigdy nie sądziłam, że hipnoterapia może mieć takie zbawienne działanie, po każdej sesji wychodziłam lżejsza (o zrzucone negatywne emocje), ale przede wszystkim spokojniejsza. I pomimo trudnych tematów, wylanego morza łez, po każdej sesji czułam w sobie coraz większy wewnętrzny spokój. Co ciekawe nasza wspólna praca trwała około 10 spotkań i zostałam puszczona w świat świadoma swoich potrzeb, umiejąca rozpoznać w sobie emocje i nauczona, jak sobie z nimi radzić na co dzień.

Hipnoza na końcu każdej sesji była fantastycznym przeżyciem i takim balsamem dla poranionej duszy.

Ja jestem nieprawdopodobnie wdzięczna za nasze wspólne spotkania, zrozumienie i wlanie we mnie spokoju i wiary we własne siły. Bardzo dziękuję za wszystko.

Agata (rozstanie po toksycznej relacji)

Ja, nałogowy palacz z 30-letnim stażem, jestem czysta.

Pani Aniu, nie będę się rozpisywać, chcę tylko powiedzieć DZIĘKUJĘ. Dzisiaj o godz.16 mija 300 dni od wizyty w Pani gabinecie. 300 dni bez papierosa. Sama w to nie wierzę... Ja, nałogowy palacz z ponad 30-letnim stażem jestem czysta. Bez Pani pomocy nigdy bym sobie nie poradziła. Jeszcze raz z całego serca dziękuję.

Renata (jednorazowa sesja na pozbycie się nałogu palenia papierosów)

Nie wiedziałam, że hipnoza potrafi wywołać tak pozytywne zmiany sposobie myślenia.

Trafiłam do Pani Anny w trudnej sytuacji dotyczącej relacji. Chciałam uwolnić się od toksycznego wpływu bliskiej osoby oraz otworzyć się na nowe związki.  

Byłam w kiepskiej formie. Pani Anna pomogła mi odnaleźć radość i uporządkować myśli. Nie wiedziałam, że hipnoza potrafi wywołać tak pozytywne zmiany w sposobie myślenia.

Nasza podświadomość jest wielka.  Uwierzyłam w siebie, a także uświadomiłam sobie mechanizmy, które powodowały w moim życiu problemy. Po wizytach u pani Anny czułam spokój, radość, szczęście, a dręczące mnie myśli odeszły.

Agnieszka (kryzys relacji, uzależnienie)

Sesje dodały mi odwagi.

Bardzo Pani dziękuję. Sesje dodały mi odwagi w kwestiach towarzyskich. Pomogły przestać się przejmować rzeczami, które mnie bolały i smuciły. Odbieram teraz świat z zupełnie innego punktu i wierzę, że wszystko się ułoży.

Jakub (nieśmiałość, trudności w relacjach)

Stan absolutnego relaksu.

Pani Anna wprowadza w stan absolutnego relaksu. W dzień sesji wieczorem zasypiałam jak niemowlę, a następnego dnia byłam spokojna. Próbowałam też hipnozy na rzucenie palenia. Nie przestałam palić od razu, ale po trzech tygodniach. Wierzę, że procesy zmiany podświadomości zostały wprowadzone i wpłynęły na mój sukces. Dziękuję.”

Maria (odnalezienie swojej drogi, rzucenie palenia)

Zadzwoń do mnie: 797 601 508 lub napisz wiadomość