ALTIORE – Hipnoza i Hipnoterapia Holistyczna

Oczekiwanie nagłej, szybkiej zmiany jest agresją wobec siebie.

Szanuję pragnienie zmiany, zazwyczaj motywacja, która za nim stoi jest pozytywna. Po prostu mieć się lepiej.

Ale zaopiekowanie siebie w procesie zmiany jest czasochłonne.

Popatrz na naturę. Wszystko, co dzieje się szybko, jest zazwyczaj nieprzewidywalne, opłakane w skutkach. Trzęsienie ziemi. Tornado. Tsunami. Powódź.

To, co dzieje się powoli, ewolucyjnie, łagodnie, jest czymś, co oswajamy w przychylny sposób. Cykl poprzez pory roku. Owoce dojrzewające w sadzie. Mały lasek, który zmienia się w duży las.

Tymczasem my, decydując o zmianie, chcemy natychmiast widzieć efekty. Szybko móc się z czegoś ucieszyć. Odhaczyć zrealizowany cel im szybciej, tym lepiej.

A zmiana to bardziej droga, niż cel.

Nieraz nie udaje się dotrzeć do celu, bo droga zmiany prowadzi nas do całkiem niezamierzonych efektów. Nowych refleksji. Spojrzeń z nowej perspektywy.

Uszanuj więc siebie w zmianie.

Daj sobie czas na delektowanie się procesem.

Przyglądaj się sobie na tej drodze.

Kolekcjonuj niespodzianki.

Zbieraj owoce z drzew, które rosną przy ścieżce, którą podążasz w zmianie.

Zaciekaw się sobą.

Zaciekaw się innymi, których spotykasz na tej ścieżce.

Nic nie musi być od razu.

„Od razu” to pułapka.

Pułapka wywierania na siebie presji, oczekiwania zbyt wiele, często przy braku gotowości na przyjęcie tego.

Daj sobie czas.

Proces sam w sobie może być ciekawy.

Co o tym myślisz?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *