ALTIORE – Hipnoza i Hipnoterapia Holistyczna

Byliśmy w drodze na południe Włoch. Wyruszyliśmy o różowym wakacyjnym poranku pod namiot.

Po przejechaniu osiemdziesięciu kilometrów kupiliśmy winiety na stacji benzynowej. Prowadził Jarek. Właśnie włączał się do ruchu na autostradzie.

Wykonał kilka prób wejścia na piąty bieg, ale bez skutku. Pomimo, że nic nie mówił, czułam narastające napięcie.

Bo kilka tygodni wcześniej samochód przeszedł gruntowny remont skrzyni biegów. Z powodu niedziałającego piątego biegu.

Właśnie rozpoczynaliśmy podróż, która liczyła trzy tysiące kilometrów, a nasz samochód najwyraźniej znów mówił „Kochani, wolniej”.

Zatrzymaliśmy się na poboczu. I u progu długiej podróży, z dziećmi śpiącymi z tyłu, musieliśmy podjąć decyzję, co dalej.

Jedziemy? Pomimo, że nie działa piąty bieg? A co jeśli skrzynia cała się zepsuje?

Wracamy? Kto nam pomoże? Kilku mechaników już do tej pory nie chciało podejmować się tej naprawy – „Te samochody to zmora, jeśli chodzi o skrzynię biegów”, „Możecie jeździć bez piątki”, „Nie warto tego naprawiać”…

Co z wakacjami? Jak na to zareagują dzieci?

Powiedzieliśmy sobie: ”Trudno, nasz samochód najwyraźniej nie lubi piątego biegu, całkowicie go wypiera i musimy to uszanować”.

I pojechaliśmy dalej.

Nieraz warto zrezygnować z piątego biegu, poruszać się nieco wolniej. Można zajechać całkiem, całkiem daleko i mieć świetne przeżycia.

Zrezygnuj czasem z piątego biegu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *